• Wpisów:312
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 11:30
  • Licznik odwiedzin:47 929 / 2686 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nudzi mi się. Niby mam tyyleee do uszycia, a mi się nudzi. Mam wykrojone materiały na poduszki - lody i na sówkę.Ale, ale.... Zły dzień mam, jestem totalnie załamana i jeszcze ta pogoda więc prezentacja nowości się przesunie w czasie. Bo przy takiej pogodzie to nie potrafię wcale robić zdjęć. Nawet bylejakie nie wychodzą. A stadziszcze złożone z czterech kotów kanapowych czeka na focenie i wystawienie w srebrnej agrafce. A bo zapomniałam się pochwalić Jak coś ogarnę to podam linka bo jeszcze nie ma tam nic

EDIT: Tak sprawdzam wpis, czytam i stwierdzam, że mam do cna zlasowane resztki mózgu. Taki bez ładu, składu i treściwszych informacji ten wpis
  • awatar xcookiemonsterx: Fajny pomysł w ogóle z tymi poduszkami a zwłaszcza poduszki lody :) a jeżeli chodzi o kurczaka w piwie to nie ma czego się bać :) jest prościutki w wykonaniu jedynie to trzeba uważać ,żeby się nie przypiekł za bardzo :) Więc zachęcam do zrobienia :)
  • awatar PinkSugarCane: Dziękuję bardzo ^^ O, ja chcę zobaczyć te poduchy! :D
  • awatar Mariczka... ^^: Czekam na zdjęcia :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
W przyszłym tygodniu spodziewajcie się nowości. Fajnych i dziwnych jednocześnie. Ale za to ciekawych...
O takiego czegoś można się spodziewać:

Albo jakiejś sowy:

Albo takiego kota kanapowego:


No to pa!
  • awatar Cekinowe cudeńka *-*: czekamy na te nowe prace :D + zapraszam do mnie :)
  • awatar fashionoxyd: @eweLinka =): Kochana, polecamy Ci wszystkie nasze aukcje - http://allegro.pl/sklep/14889601_oxyd-fashion, znajdziesz tam m,in spodnie w granatowych odcieniach tak jak chciałaś;) Poza tym mnóstwo promocji, a więc zachęcamy;)
  • awatar Gość: koty kanapowe najlepsze :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Mam wielką wręcz ochotę przygarnąć ten bon. Bo tak
http://decouteria.pinger.pl/m/17158363
www.qnszt.pl
Trzymać kciuki, chcę ten bon
 

 
Uwielbiam te czaszeczki! Teraz żałuję, że zakupiłam ich tak amło, ale kolejny koszyk zapełniony czeka na zastrzyk pieniędzy i mogę kupić

Bransoletka z koralików z masy perłowej przełożona koralikami TOHO. Do tego howlitowa, 15mm czaszka w kolorze turkusowym. Bransoletka pasuje na każdy nadgarstek.



Do zakupienia tu:
artillo.pl/shop/ewelinka.html
  • awatar DeliciousMuffins: miło mi że ktos o mnie jeszcze pamięta ;) A bransoletka cudna ;)
  • awatar Tusiaczkowy Robak: jest piękna
  • awatar Raspberrry: Świetna miętowa bransoletka :* Ja również czekam na zastrzyk gotówki między innymi też na półfabrykanty,ale także na spódnicę i buty :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Za razem machnęłam kilka bransoletek a że przyszły nowe koraliki z howlitu, to czaszki mi się podobają. Tak na początek howlit z mini kryształkami Swarovskiego i turkusami.




Dostępne tu: ewelinka.artillo.pl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Moje dolsowe wcielenia Uprzedzając pytania: taki mam kolor włosów
www.dolldivine.com

Taki strój LARPowo-cosplayowy chcę stworzyć. Materiał na płaszcz mam, tylko, że będzie czarny Naszyjnik i pasko-ozdoba też nie problem I liso-wilka też mam już.


Tak ubieram się na ciut ważniejsze spotkania i ten styl mi odpowiada - dżinsy, koszula, krawat i kamizelka do butków na obcasiku

Tak widzę się ja (i ten styl także mi odpowiada)...

... a tak widzi mnie przyjaciel:
 

 
Taki mały, szary wąż koralikowy z matowych i błyszczących koralików Toho zaplecionych za pomocą szydełka. Szerokość wężyka to ok 12 mm a długość 16 cm + 6 cm przedłużki z oksydowanego łańcuszka. Do dekoracji doczepiona czaszka z howlitu.

Do zakupienia tu:
http://artillo.pl/shop/ewelinka.html




Uwielbiam takie bransoletki
Może jakieś candy, co?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Kolejna bransoletka z masy perłowej. Tym razem w połączeniu z marmurem malinowym 10 mm. Do kompletu kolczyki i zawieszka z masy perłowej. Kolory żywsze niż na zdjęciu



Dostępne tu: ewelinka.artillo.pl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
...był ostatni wpis rękodzielniczy. Niby mam tego blogspota, ale jest trudny w obsłudze, zbyt rozbudowany, wolę pingera, tu wsiąkłam
No ale teraz będzie kilka wpisów automatycznych. Wracam powoli to handmejdowania, sezon kiermaszy się niedługo zacznie, a ja nie mam nic

A tu prezentuję Wam komplet z masy perłowej i kuleczek lawy. Bardzo mi się to połączenie podoba, kolory żywsze niż na zdjęciach - mam nowy aparat i go jeszcze nie ogarnęłam



dostępne tu: ewelinka.artillo.pl
 

 
Hendmejdy będą w przyszłym tygodniu. Przepraszam i dziękuję Najzwyczajniej nie wyrabiam się
  • awatar rose05: nie martw się ;) poczekamy... znam ten ból - więcej chęci niż czasu -.-
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
To już ostatni taki leniwy wpis. Jutro będą rękodzielnicze.
No ale co zrobić, jak mi się pod grzywką uj*bało <no wybaczcie, ale nie mogę tego inaczej nazwać, znam się> że chcę mieć gorset!

Podoba mi się, taki zwykły, najprostszy

Zdaję sobie również sprawę, że do gorsetu trzeba mieć figurę. No może figurę to ja mam, ale kawał baby ze mnie, o! Jakieś 70 kilo żywej wagi, które robi różne rzeczy i kurdę, jakimś cudem babskie kształty trzyma w ryzach. No ale skoro spełniłam marzenie o posiadaniu łuku i płaszcza z koła to może i to się uda...

A tak mi się podoba....
  • awatar Wróżka Śliweczka: Co więcej, w razie czego chętnie służę radą na pw :D
  • awatar Gość: Wróżka dobrze gada :D
  • awatar Wróżka Śliweczka: Że niby jaką trzeba mieć figurę do gorsetu?! :P Bzdura, to gorset się dobiera do figury :D Nie są obowiązkowe epickie cycki (ja ich, przykładowo, nie mam, dlatego noszę underbusty, bo overbusty dodatkowo spłaszczają), ani epickie wcięcie w talii (to przecież gorset ma je robić :P), a 70 kilo to doprawdy nie 140 i do gorsetu w sam raz ;) Ale w każdym przypadku, nie warto wywalać kasy na gorsety tanie, bo szybko się zużywają, nie modelują, a z fiszbinami dzieją się dziwne rzeczy. Ogólnie, warto inwestować w stalowe fiszbiny i w sprawdzone, angielskie marki, albo zgoła szyć na miarę ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Z domu Mama wyrzuci za nowe koraliki, to kto mnie przygarnie?
  • awatar Miss Bunny: Oj wiem coś o tym. U mnie tez trochę krzyczy jak listonosz przyniesie nową paczuszkę.:D Ale jak coś zrobię i jej się to podoba to złość jej przechodzi.:D
  • awatar kasiuta97: Zapraszam, też nowe zamówiłam xD I już czekam na nowe prace :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
NAreszcie uporałam się z podarkami do wymianki. Za wiele złych rzeczy się u mnie dzieje... Pewnie do paczki wymiankowej coś dorzucę... Napewno coś dorzucę. Ale teraz idę na Bones i do jutra mam wszystko w nosie. Dziękuję i dobranoc

EDIT 21 12 2012
Jak widać koniec świata nie nastąpił choć miał.
Paczuszkę od mojej pary wymiankowej otrzymałam <cudowności, dziękuję bardzo! A herbaty pyszne! > a moja wygląda na to, że dotarła albo się awizuje na tym śląsku.

Za rok się nie zapiszę <jeśli mnie ktoś zaprosi > bo wiem ile stresu zafundowałam Partenii.

Dobranoc
  • awatar .Kia.: Ja też :) Matko, tuż przed świętami to prawdziwe wyzwanie żeby ogarnąć wszystko :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jeszcze nie wiecie, ale jestem Honorowym Dawcą Krwi i jestem również zarejestrowana jako Dawca Szpiku, ot burżuazja Dlatego Was wszystkich serdecznie namawiam do oddawania krwi, nic nie kosztuje, a życie można komuś uratować i paczkę pysznych czekolad dostać A o kawie w doborowym towarzystwie innych Dawców nie wspomnę

No a teraz poważnie. Nie będę się rozwodzić, jak to krew jest potrzebna, jak się szybko psuje. Ale jeśli Ktoś z Was może pomóc było by bardzo miło... Nawet rozpowiadając o naszej małej akcji

"Poważna sprawa.

Pani Maria choruje na szpiczaka, jest w trakcie leczenia - co trzy tygodnie ma podawaną chemię i przetaczaną krew. Niestety krwi zaczyna brakować i przydałoby się jej więcej, więc jeśli planowaliście w najbliższym czasie trochę jej sobie upuścić w zbożnym celu albo macie znajomych krwiodawców, jest szansa na zrobienie dobrego uczynku.

Grupa krwi Pani Marii to ARh-, ale można oddawać dowolną grupę, w każdym punkcie krwiodawstwa w całej Polsce. Przy rejestracji wystarczy zaznaczyć, że chcecie oddać krew ze wskazaniem, i podać dane Pani Marii oraz szpitala, w którym się leczy:

Maria Czajkowska
Szpital Uniwersytecki nr 2 im dr. Jana Biziela
ul. Ujejskiego 75
85-168 Bydgoszcz

Będą potrzebne do zaświadczenia wystawianego przez centrum krwiodawstwa, że krew została oddana na konkretną osobę. Tych, którzy zdecydują się pomóc i otrzymają zaświadczenie, zapraszam na priv albo mejla: gonijka@tlen.pl.

Jeśli możecie, rozpuśćcie wici dalej. Będę bardzo wdzięczna."
______
Podkradzione z bloga http://iieee.pinger.pl . Mam nadzieję, że Okradziona się nie obrazi
  • awatar proparoksytoneza: okradziona bardzo dziękuje za rozpuszczanie wici dalej :) im więcej osób wie, tym lepiej!
  • awatar seoxlc: Super, Polecam i Pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Zarobiona ostatnio jestem. Wiecie, że szyję poduszki, że dziergam bransoletki koralikowe, wykańczam miśki, ślimaki i jeszcze kilka rzeczy na raz. A i nawet łuk sobie kupiłam! Ale szykuję się na kiermasz, a pogoda nie pozwala na robienie zdjęć. Ale 9 grudnia będę na kiermaszu GarażOffiska w Barze Alocha przy ul Świderskiej 93 w Warszawie. Tzn będę ja i moje wytwory
http://www.facebook.com/events/355007251255489/?ref=ts&;fref=ts


Wstęp dla kupujących bezpłatny. Czyli jakby ktoś chciał mnie poznać w realium to zapraszam. A na hasło "Jestem Z Pingera" daje upust
Dziękuję, to tyle, dobranoc.
eweLinka
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Och, ajk bym chciała mieć taką piękną maszynkę dziewiarkską! Marzy mi się ten młynek od chwili, kiedy zobaczyłam na blogu http://koralikowaweraph.blogspot.com/ te naszyjnikoszale. Och, ajkbym chciała wygrać
Proszę, tu link do posta: http://koralikowaweraph.blogspot.com/2012/11/mynkowo-mikoajkowe-candy.html#comment-form
A tu zdjęcie nagrodo-banerowe:
Trzymajcie kciuki!
 

 
Jak to jest zrobione, że jeśli obejrzę "Titanica" śmierć Leosia mnie nie rusza? Ale wystarczy "Dragonheart"... Nawet nie cały film a jedynie utwór Randy'ego Edelmana - "To the stars" a ja ryczę i wyję? Bo ciągle mam przed oczami scenę, gdy Smok się poświęca.

Uwielbiam w tym filmidle rolę Dennisa Quaida... Szlachetny rycerz w nie-lśniącej zbroi broni swych przekonań. Robi to, co uznaje za słuszne. Może ja jestem nie życiowa? A może to świat? Ja wiem, jestem wychowana "pod lasem" ale z tego akurat jestem dumna.

A głos Sean'a Connery'ego... Uwielbiam jeszcze bardziej niż serialowego Tyriona Lannistera...

I wiecie co? Mimo, że film jest stary, bo z 1996 roku to bardzo go lubię i cenię w moich zbiorach. Polecam, naprawdę polecam.

A PS: Szyję na kiermasz poduszki, tylko czekają na lepsze czasy do zrobienia im zdjęć... Pogoda u mnie taka, że szkoda mówić
Buźka
E.
  • awatar rose05: no właśnie nie wiem czemu nie płaczesz za Leosiem :P ja za każdym oglądaniem Titanica to wyję jak bóbr.. ale akurat nie wtedy kiedy Leo idzie na dno ;) czekamy na zdjęcia :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
WIem, zaniedbałam Was, ale to taki malutki urywek tego co teraz robię.
Kto zgadnie co jest na malowanej przeze mnie koszulce?


No ciekawe kto zgadnie Trudne nie jest
  • awatar PartenoPolis Urban Workshop: Wybieram pół na pół, proszę o podpowiedź.
  • awatar Aneta.diy: świetne! Ale nie mam pojęcia co to :p
  • awatar Jesienna: Jakiś wojownik/ rycerz :P A z tyłu diabeł i anioł - ale szczerze powiedziawszy to czekam na efekt bo zapowiada się nieziemsko :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Powoli powoluśku będę się przenosić na blogspota. Co nie oznacza, że zrezygnuję z pingerka. Ale mam przeświadczenie, że platforma blogspotowa daje więcej możliwości.
ewelinka-decoart.blogspot.com/
I będzie tam panel o książkach <w przyszłości> i panel rękodzielniczki...
Tylko to chciałam Wam powiedzieć
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Będzie wpis 'Panelu o książkach'. Będzie długo, będzie, być może, dziwnie

Są książki, które zmieniły świat. Są i takie, które zmieniły świat, ale nie w znaczeniu globalnym tylko w znaczeniu personalnym. Mój własny "świat" zmienił "Gamedec" Marcina Przybyłka.


Miałam to szczęście, że Torkil dorastał razem ze mną. Kiedy ja stawałam się starsza, dojrzalsza, On też, pomogał mi to wszystko "ogarnąć", był (i nadal jest ) podporą, takim Lee Rothem pomagającym oderwać się od rzeczywistości, problemów, a po czytaniu widziałam moje problemy w nieco innym świetle.

"Granicę rzeczywistości", "Sprzedawców Lokomotyw" i obie księgi "Zabaweczek" czytałam z zapartym tchem. Każda księga wołała, każda strona śpiewała, aby czytać dalej, nie spać, nie jeść, czytać! *- Tori ma kłopoty, ON UMIERA! Ale to niemożliwe! Nie może tak być! Przecież nie zabija się głównego bohatera w połowie książki!* - Takie myśli mną targały w połowie "Sprzedawców". Sławne już tu "Ty dwulicowy dwuchujowy lowelasie!" wrzucone całkiem przypadkiem rozbudziło we mnie wtedy myśl, że może ktoś jeszcze sięgnie po "Gamedeca" tak z ciekawości.

Do najnowszej książki "Czas Silnych Istot" podchodziłam jak pies do jeża... I chciałam i bałam się. I choć zakupiłam ją na konwencie Avangarda na przełomie lipca i sierpnia, to dopiero ostatnio dorosłam, aby ją przeczytać. I nie, nie piszę recenzji a jedynie moje przemyślenia. A jest ich dużo
Książka napisana jest świetnie, jest pełna akcji, humoru, odrobiny seksu. Czytało się fajnie, bujając się w hamaku z kubkiem kawy i kawałkiem nanoplacka ze śliwkami, ale ona już nie wołała. Już nie śpiewała mi, żeby ją czytać po nocach, zawalać całe dni. Już mi czegoś brakło... Może to był za duży przeskok technologiczny w porównaniu do poprzedniego tomu? A może wszędzie wykrzykiwane hasło, że jest to już całkowicie nowa historia, ledwo powiązana z poprzednimi tomami przygód gamedetective'a? Tego nie wiem. Wiem, że właśnie wydano drugi tom "CSI" po który z pewnością sięgnę z ciekawości, tylko pytanie brzmi "kiedy?". Na Gwiazdkę? A może dopiero na kolejną Avangardę? Zobaczymy.

Co do "Obrazków z Imperium" nie jestem pewna czy przeczytam. Inna historia, inni ludzie, inny już świat.

Wiem jedynie, że po "Gamedeca" sięgnę nie raz i nie dwa. I że Autor to wspaniały facet, którego wykładów na avach słuchałam z zapartym tchem.

Powyżej Marcin Przybyłek podczas tegorocznej Avangardy 8


No to szacun, jeśli ktokolwiek przebrnął przez to i przez moje błęy
Pozdrawiam serdecznie

 

 
Zastanawiałam się, czy założyć nowego bloga < ale nie chce mi się, tu wsiąkłam, to jest moje miejsce, choć nie tak popularne jak platforma blogspota> czy co jakiś czas na tego blogasa wrzucać moje opinie, przemyślenia na temat książek. Czasem naprawdę dochodzę do ciekawych wniosków, nie chcę ich stracić.
Nawet rozmyśliłam przenosiny na blogspota i utworzenie tam "Panelu o ksiązkach" i "Panel rękodzielniczki"
Ale mi się nie chce I nawet nie wiem, czy ktokolwiek by czytał te moje wypociny
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›